Witam

trwa inicjalizacja, prosze czekac...

piątek, 29 marca 2013

Wielki piątek

Zaś w Wielki Piątek
pomyśl z wdzięcznością,
o męce Zbawiciela,
który tak bardzo
ludzi miłując,
za grzechy ich umierał.

Weź krzyż ucałuj,
klęknij przy grobie,
nie daj umrzeć nadziei,
bo dnia trzeciego
Zbawca zmartwychwstał;
stąd radość jest w niedzieli.

Szczęście rozbłyśnie
z brzaskiem poranka
światu ogłoszą dzwony;
Chrystus zmartwychwstał,
śmierć pokonana,
Pan Bóg jest uwielbiony!

czwartek, 28 marca 2013

Wielki Czwartek

Wielki Czwartek w pełnym tego słowa znaczeniu.Dla mnie cudowny dzień.Udało mi się sprzedać tyle rzeczy na allegro,że mogłam zakupić koenzym dla Rodziny Witkowskich.Konkretnie dla taty Marlenki.Taka jestem szczęśliwa.Wysłałam też przesyłeczki.Do Szymonka Efler,choruszka naszego który ma wznowę i bardzo cierpi.Wysłałam też paczkę choremu Piotrusiowi.Mama strasznie mi dziękowała.Piotruś dostał wszystko z Kubusiem Puchatkiem ponieważ bardzo go lubi.
A wieczorem byłam w kościółku,po raz kolejny podziękować Bogu za wszystko co mam i za wszystkich których kocham....błagać o dar życia dla mojej siostry.I jak zawsze podziękować za tych wszystkich DOBRYCH LUDZI których stawia na mojej drodze.
Jutro WIELKI PIĄTEK i ostatnia droga krzyżowa.Przejdę ja z Jezusem,żeby mu podziękować za wszystko co robi dla mnie i dla moich bliskich.

wtorek, 26 marca 2013

sobota, 23 marca 2013

Marcin Sporek: urodzinki

Marcin Sporek: urodzinki: Piszę ten post szybciutko, póki jestem w szpitalu i Marcinek na moment zajął się zabawą. Baaaaaaaaaaaaaardzo dziękuję Wam za wszystkie życze...

czwartek, 21 marca 2013

Podziękowanie

Chciałam podziękować wszystkim osobą które przyczyniły się do pomocy w ratowaniu życia Marlence i jej bliskim.Dziewczyny dziękuje za wszystkie nadesłane prace na kiermasz.Ja szczególnie pragnę podziękować Ani(w małym domku)
Tereni(ataksobierobie),Wandzi(lawenda z za0)Martusi(far-focle)Ewelinie oraz Beatce(szczęśliwy zakątek)
Pragnę tez podziękować tym osobą które bezpośrednio wysyłały swoje prace do Marlenki,a także pomagały w rozsyłaniu apeli,bo to też jest ważne.
Rodzina Witkowskich to cudowni ludzie.Osobiście pojechałam do nich,żeby zawieźć rzeczy na kiermasz.I wiecie co,od razu poczułam się jak w najbliższej rodzinie.
A tu dzisiejszy najnowszy artyk
Zapraszam.    

Zapraszam wszystkich którzy chcieliby wspomóc Witkowskich do zakupu na allegro

Całkowity dochód przeznaczony będzie na zakup koenzymu.To jest teraz mój priorytet.
Nie zawsze ludzie skłonni wpłacać
  pieniądze,więc może coś kupią :)
Serdecznie zapraszam do zakupów jak i do przekazywania informacji o aukcjach. 

wtorek, 19 marca 2013

piątek, 15 marca 2013

Z potrzeby serca....

 Z potrzeby serca... nauczyłam się robić takie oto różności potrzebne nam na kiermasz charytatywny.





A te na ostatnim zdjęciu dostałam od cudownej osóbki
i były tam jeszcze inne rzeczy tylko już nie świąteczne


i dostałam z za0 od "lawendy" takie oto cudeńka.Dziękuje Wandziu.



 Oby tylko otworzyły się portfele na potrzeby rodziny Witkowskich.Tak bardzo pragnę,aby udało im się zebrać te prawie 300tys.Wiem,że to duża kwota,ale "zbieraliśmy" większe.Są aukcje na allegro.I są cudowne osóbki na blogach które też nas wpierają:)
Dziękuję Wam za to.



niedziela, 3 marca 2013

Pilnie potrzebne ozdoby świąteczne-błagam

Wszyscy troje cierpiny na ataksję móżdżkowo - rdzeniową (SCA). Jest to nieuleczalna i postępująca choroba genetyczna. Objawia się ona przede wszystkim zaburzeniami równowagi i dysartią ( niewyraźną mową ) , dlatego chorzy na ataksję są często odbierani jako osoba nietrzeźwa. Inne objawy to drżenie kończyn, zwiększona męczliwość, powolny zanik mięśni , trudności w połykaniu i krztuszenie się. Choroba bardzo wyniszcza organizm i prowadzi do śmierci.

Naszą nadzieją na normalne życie jest rehabilitacja metodą PNF , która niestety nie jest refundowana przez NZF. Jest to praktycznie jedyna metoda poprawiająca stan naszego zdrowia. Aby uzyskać efekty musimy ćwiczyć 2-3 razy w tygodniu przez całe życie. Ponadto przyjmuje Koenzym Q10, który trzeba sprowadzać z USA. Wielkim marzeniem naszej rodziny jest wyjazd do Chin, gdzie chorym na ataksję wszczepia się komórki macierzyste. Terapia ta daje zaskakujące efekty. Koszt takiego wyjazdu to około 100 tysięcy złotych.

Źródłem utrzymania naszej rodziny jest niewysoka renta ojca i pensja syna, które nie zaspakajają podstawowych potrzeb. Co za tym idzie nie jest nas stać na rehabilitację i leczenie, których wymagamy wszyscy troje. Sytuacja naszej rodziny jest bardzo zła. Dlatego bardzo prosimy o wsparcie i z góry dziękujemy za okazane nam serce.

Dlatego proszę o wsparcie.Organizowany jest kiermasz za 2 tyg.Dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony na leczenie Marleny i jej bliskich.
Tu jest wszystko o rodzinie.


TU MOŻNA POCZYTAĆ APEL
  

Do oddania

Takie śliczne serweteczki ale z tych mniejszych.Zakupione w Niemczech.Oddam kilka sztuk.Może ktoś chętny się znajdzie:)
 

sobota, 2 marca 2013

A dzisiaj...,a dzisiaj był super dzień.Załatwiłam takie oto cudo dla Piotrusia
  Fajne co :)
Pioruś potrzebuje więcej układanek i gier logicznych i pewnie leżą one sobie w niejednym dziecięcym pokoju i nikt ich nie potrzebuje.Ale jak to?ODDAĆ ZA DARMO???
Tak to juz jest,że wiele dzieci ma wiele cudnych zabawek i podzieliło by się z kolegą,ale rodzice.....
Dobrze,że zawsze mam gdzieś swojego anioła który znajduje jakieś potrzebne mi rzeczy.
A i ciuszki mam dostać w poniedziałek,tylko nie wiem czy będzie rozmiar 116-122.

piątek, 1 marca 2013

No,i pieniążki wpłacone.Wprawdzie nie dostałam dużo za zawleczki,ale liczy się chęć zbierania.Dołożyłam od siebie troszkę i wpłaciłam dla Luca 40zł na fibro...
zabieg za kilkanaście dni.Mam nadzieję,że wszystko przebiegnie pomyślnie.Luca trzymam kciuki.
 A na dzień dzisiejszy potrzebne nam rzeczy dla chorego Piotrusia-ubranka na 116-122,gry edukacyjne,układanki,puzzle,buciki nr 29 i kapcie najlepiej"bufado"
Jeśli ktoś może pomóc proszę o kontakt.Liczy się najmniejsza pomoc.

Moja lista blogów