Witam

trwa inicjalizacja, prosze czekac...

wtorek, 28 maja 2013

Kochani pomóżcie.Potrzebuje 100 osób które wejdą na mój link(będzie doładowanie dla potrzebujących za 5zł)brakuje mi jeszcze 40 osób

poniedziałek, 27 maja 2013

Proszę pomóżcie Kamilowi

Jedyna nadzieją w Was.
Jarmark dla Kamila odbędzie się 8-9 czerwca więc jeszcze coś da się zrobić.
Zapraszam i dziękuję
"Rękodzieło dla Kamila” to hasło przewodnie naszej akcji. Chcąc przyłączyć się do pomocy w walce z chorobą Kamila, my – ludzie pozytywnie zakręceni tworzymy swoją własną rękodzielniczą akcję. Zapraszamy rękodzielników do współpracy, do podarowania nam choćby jednej rzeczy przez Was wykonanej, która będzie przez nas sprzedana, a pieniążki ze sprzedaży zostaną przekazane na leczenie naszego kolegi Kamila Nowosielskiego. Pierwsza akcja „Rękodzieło dla Kamila” będzie 8-9 czerwca 2013 roku na gryfowskich Kwisonaliach :)
Jeżeli tworzysz biżuterię, decoupage, scrapbooking, haftujesz, malujesz, wyszywasz i chcesz przyłączyć się darując nam swoje rękodzieło to serdecznie zapraszamy. Macie czas do końca maja.
Jesteśmy przekonani, że dołączycie do nas, czując że stajecie się po prostu lepszymi ludźmi!!! Pochwalcie się jacy jesteście zdolni!!!
Więcej informacji możecie uzyskać u nas:
Marzena tel. 669349921 marzenamendziek@o2.pl
Paulina tel. 787 273 883 wpaulam@op.pl
 

Diana Art : Adresownik poszukiwany

Diana Art : Adresownik poszukiwany: Powinna tu być relacja z pikniku ekologicznego jednak niestety przegraliśmy z pogodą ze względu na oberwanie chmury w noc przed piknikiem pi...

wtorek, 21 maja 2013

A u Atenki lekkie zmiany.Wprawdzie trzech lekarzy stwierdziło,ze to-po kolei rumień,łuszczyca a na koniec grzybica od królika.
Fakt jest taki,że najpierw wypróbowana była maść na łuszczycę i tylko po niej zaczęło wszystko bladnąc.Potem nic już nie pomagało(a moje dziecko samo już jest jak ten królik)Ale wróciliśmy do maści na łuszczycę i do tabletek na grzybicę(mieszanka piorunująca).Nie ma nowych ognisk,a te które były sa bardzo bladze.
A na piątek przyjeżdża pani doktor z Wrocławia i też jesteśmy umówieni.Zobaczymy co ona powie.


A u siostry ciężko.Nadal walczy.Miały być zbierane komórki macierzyste,ale źle się czuła i miała przetaczane płytki krwi.Zobaczymy co jej doktor dzisiaj zadecyduje :(

A ja dzisiaj z rana dostałam przesyłkę od "far-focle"
Marta dziękuję.Podeślę to do Luca albo Szymonka bo oni teraz pilnie potrzebują gadżetów.

Dziękuję,że pomagacie mi pomagać :)
    

Anna Moja Pasja Rękodzieło: Praca praca praca;)

Anna Moja Pasja Rękodzieło: Praca praca praca;): Dzień Dobry;)  Prace ogrodowe pora zacząć, zagospodarować podwórko i posadzić drzewka .  Nie jest łatwo ale małe efekty już widać;) P...

sobota, 18 maja 2013

piątek, 17 maja 2013

Marcin Sporek: walizka...

Marcin Sporek: walizka...: Walizka...- w sumie to nie zdążyłam jej rozpakować a już trzeba do niej wrzucać ubranka, książeczki, itp. Startujemy w niedzielę, przed na...

niedziela, 12 maja 2013

WRACAM DO POSTU -SZPITAL

Wracam do postu szpital.Ponieważ miałam napisać o Atenie.A więc wszystkie badania porobione i wyszły dobrze.Jedynie tomograf głowy pokazał zapalenie zatok.Atenka dostała antybiotyk na 3 tygodnie i mamy się pokazać po tym czasie.Ale... od jakiegoś czasu miała dwie plamki.Pokazałam mojej pani doktor i chciała od razu dać skierowanie do dermatologa.Ale,że wylądowałyśmy w szpitalu, byłam pewna,że lekarze to uwzględnią.Ale niestety machnęli na to ręką stwierdzając,że to pewnie od alergii.I tu jest "pies pogrzebany".Bo plamki zaczęły nagle(chyba po antybiotyku)"rozrastać się.Oczywiście biegiem do lekarza,a z przychodni do dermatologa.I co... i niespodzianka,bo to przecież nasza służba zdrowia.Termin wizyty na..... czerwiec.Pani jest chyba śmieszna.Jak jej tam nagadałam termin wizyty za tydzień(czyli na 15.05)No,niestety i tak za długo.Poleciałam z nią prywatnie(kochana pani doktor,przyjęła nas bez kolejki i bez rejestracji)Na razie doktor wystawiła wstępna diagnozę-Łuszczyca, mi się nogi ugięły.A,że brała antybiotyk,to agresywnie przebiega.Za tydzień do kontroli.Czyli w czwartek.Mam nadzieję,że to zejdzie bo na razie tylko przybladło.


dzielny Franek: Franek pokazuje kierunek

dzielny Franek: Franek pokazuje kierunek: Na początku był chaos.  I strach.  Gigantyczny. Potem takie zacięcie się w sobie, klapki na oczach - trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. ...

niedziela, 5 maja 2013

czwartek, 25 kwietnia 2013

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

 A ja dzisiaj na szybko.Moja  myszka w szpitalu.Nie wiem co się dzieje.Od dwóch dni gorączkowała a dzisiaj mi zemdlała w łazience.Od godz.11 po lekarzach chodziliśmy i w końcu na oddział trafiła.Jestem ledwo żywa.Idę się położyć,bo jutro o 7 rano muszę do niej biec:(

wtorek, 16 kwietnia 2013

Podziękowania

Muszę się Wam pochwalić jakie cudowności dostałam.
A więc najpierw prześliczna parka króliczków która przyszła za wymianę nakrętek



 Parka jest po prostu przecudna:)
Ale to nie wszystko,jest i niespodzianka,bo cóz wart był by świat,bez niespodzianek,hihi.
A więc przedstawiam pannę Anielinkę

 A,że królicz parka nie może byc samotna,przyszła wraz z wujciem Leonkiem:)

Dziękuje kochana za Te cudowności.Trafią oczywiście na aukcje dla Marlenki.
A komu dziękuję???
a proszę zobaczcie:)
I kolejne podziękowania.Dla kolejnej cudnej duszyczki,która postanowiła wesprzeć moją rodzinkę Witkowskich.Weroniko dziękuję w imieniu "rodzinki" i swoim.
Zobaczcie co dostałam.


   Od Weroniki dostałam też piękną Kameę 
tu jest jej licytacja-Zapraszam tu
Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję.
Dziękuję też Ani za jej plecionkę która została sprzedana na aukcji.Dziękuje też Tereni(ataksobierobie)za cudowne kartki z "sercem"również się licytują TU
Jesteście cudowne:)

niedziela, 14 kwietnia 2013

handmade by mama: Aniołanka

handmade by mama: Aniołanka: Witajcie ! Dzisiaj będzie inaczej. Inaczej niż zwykle. Od dawna zamierzałam podzielić się z Wami sposobem na lalkę ;) Ale nie o to tu c...

dzielny Franek: Rano w drogę

dzielny Franek: Rano w drogę: Wreszcie ciepło!! :) Ruszamy w drogę z samego rana, bo już o godzinie 10 Franula ma wizytę lekarską w Katowicach. Potem lecimy kupić san...

wtorek, 9 kwietnia 2013

niedziela, 7 kwietnia 2013

Dziewczyny dziękuje Wam za zaangażowanie bo dzięki temu zgłaszają się do mnie kolejne ANIOŁY chcące pomóc.
Teresko Twoja kartka idzie jak burza.A właśnie dołączyła
Podarowała śliczną KAMEĘ.
Bardzo Wam wszystkim dziękuję.Ponieważ wyjeżdżam na początku czerwca i wrócę prawdopodobnie dopiero 1 września,wkręciłam się strasznie w to pomaganie.
A więc na "górze grosza" jest już ponad kilogram grosików.Puszek jest 62szt.Makulatury ponad 8kilo.Popsutych telefonów jest już 7szt.Kabli i ładowarek ok kilograma.A nakrętek cały karton.200szt.nakrętek posłałam na wymianę.Mam dostać za nie parkę króliczków,które oczywiście też trafią na AUKCJĘ.
No,i najważniejszę-mam już połowę na koenzym,ostatnia dawkę,tym razem dla Piotrusia:)
A to dla Was kochane moje Aniołki.

piątek, 5 kwietnia 2013

Dar od Anny

Przyznam się szczerze,że do tej pory chcąc pomóc dzieciom takim jak Marcinek Sporek czy Karolinka Urban wpadłam w jakiś amok.Tak strasznie chciałam pomóc tym dzieciom.One potrzebowały pieniędzy na"już)olbrzymich pieniędzy.Skakałam z blogu na blog prosiłam o rękodzieła i podsyłałam link
Rękodzieło dla...
Wiem,że dzięki temu blogerki zaczęły też rozsyłać prośby między sobą i w ten sposób,otworzył się łańcuch dobrych serc.Marcinek i Karolinka uzbierali olbrzymia kwotę Dzięki ludziom dobrej woli,ale tez pokaźna suma była ze sprzedaży rękodzieła.Teraz kiedy poznała troje ciężko chorych członków jednej rodziny znowu wpadłam w jakiś dziwny,nie wiem jak to nazwać"szał". Wyobrażacie sobie kogoś chorego w waszej rodzinie-mamę lub tatę? A wyobrażacie sobie chorego rodzica i chorą siostrę?A teraz do tego dołóżcie chorego brata.Jak żyć???ze świadomością nieuleczalnej choroby.Jak żyć kiedy dowiadujecie się,że jest szansa na częściowe spowolnienie choroby i w miarę dłuższe życie?
Tą szansą jest PRZESZCZEP KOMÓREK MACIERZYSTYCH 
Ale niestety  na tą chwile nieosiągalny.Bo koszt jednego przeszczepu to 90tys.Powie ktoś nie dużo.Ale trzeba to pomnożyć przez 3,czyli 270tys.A to już spora kwota.Oprócz tego Marlena i Piotr oraz ich tato Wiesiek muszą być cały czas rehabilitowani.Potrzebny im tez koenzym Q10,który minimalizuje chorobę.A koszt jednego opakowania to 335zł.Marlenka potrzebuje dawkę niższą bo 600mg.A Piotr jeszcze niższą bo 400mg.Więc jak już parę osób wie sprzedaję na allegro wszystko co się da,żeby pomóc tym ludziom,tak po prostu bezinteresownie.Udało mi się kupić pierwszą dawkę koenzymu i wczoraj pan Wiesiek go dostał.A dzisiaj znowu było tyle pieniążków na koncie,że zakupiłam dawkę dla Marlenki.Więc od dzisiaj od godz.22.00 zaczęłam sprzedaż i zbiórkę na trzecią dawkę,tym razem dla Piotrka.Wiem,że to ciągle mało,ale zbieram też puszki,makulaturę,stare telefonu komórkowe,ładowarki do telefonów i wszelkie kable.Oczywiście zbieram też nakrętki.
Proszę więc osoby które wstąpią do mnie o przekazywanie czegokolwiek.Czy to recyklingu,czy to rękodzieła.Już niejednokrotnie podsyłałyście mi Wasze cuda.A dzisiaj chciałabym podziękować Annie K która jako pierwsza podarowała specjalnie na ten cel-

Pomóż Marlenie i jej bliskim-BŁAGAMY O ŻYCIE

 te oto cudeńko

http://allegro.pl/pomoz-marlenie-i-jej-bliskim-blagamy-o-zycie-i3148831367.html


Aniu z całego serca Ci dziękuję bo dochód z tej aukcji w całości zostanie przekazany na przeszczep.

Magiczne Atelier: Odrobina wiosny i mój drugi blog

Magiczne Atelier: Odrobina wiosny i mój drugi blog: Ostatnio w mojej pracowni pojawiły się gęsi, co oznacza,że wiosna jest już tuż, tuż. Rozlazły się te ptaszyska po całym domu, na ...

Żyć by szyć: jak to zwykle na początku- nudnego wstępu słów kil...

Żyć by szyć: jak to zwykle na początku- nudnego wstępu słów kil...: Jeszcze dwa lata temu nie miałam pojęcia o szyciu ( i dalej nie mam, ale o tym później ;) Podziwiając te wszystkie cudne rzeczy, któr...

Czy Bóg sie na nas pogniewał?: V Sztafeta Nadziei – 13/14 kwietnia 2013

Czy Bóg sie na nas pogniewał?: V Sztafeta Nadziei – 13/14 kwietnia 2013: Przez całą dobę trójmiejscy sportowcy, przedstawiciele Firm, wolontariusze biegną na bieżniach, jadą na rowerach stacjonarnych. Uczest...

wtorek, 2 kwietnia 2013

Aukcje na rzecz Marlenki i jej bliskich.
Wszyscy którzy chcieliby mi pomóc w zakupie leków dla Marlenki zapraszam na aukcje.Ceny na prawdę niskie.Na pewno stać Was na 3,50 czy 5zł.
Proszę pomóż mi....pomagać :)

piątek, 29 marca 2013

Wielki piątek

Zaś w Wielki Piątek
pomyśl z wdzięcznością,
o męce Zbawiciela,
który tak bardzo
ludzi miłując,
za grzechy ich umierał.

Weź krzyż ucałuj,
klęknij przy grobie,
nie daj umrzeć nadziei,
bo dnia trzeciego
Zbawca zmartwychwstał;
stąd radość jest w niedzieli.

Szczęście rozbłyśnie
z brzaskiem poranka
światu ogłoszą dzwony;
Chrystus zmartwychwstał,
śmierć pokonana,
Pan Bóg jest uwielbiony!

czwartek, 28 marca 2013

Wielki Czwartek

Wielki Czwartek w pełnym tego słowa znaczeniu.Dla mnie cudowny dzień.Udało mi się sprzedać tyle rzeczy na allegro,że mogłam zakupić koenzym dla Rodziny Witkowskich.Konkretnie dla taty Marlenki.Taka jestem szczęśliwa.Wysłałam też przesyłeczki.Do Szymonka Efler,choruszka naszego który ma wznowę i bardzo cierpi.Wysłałam też paczkę choremu Piotrusiowi.Mama strasznie mi dziękowała.Piotruś dostał wszystko z Kubusiem Puchatkiem ponieważ bardzo go lubi.
A wieczorem byłam w kościółku,po raz kolejny podziękować Bogu za wszystko co mam i za wszystkich których kocham....błagać o dar życia dla mojej siostry.I jak zawsze podziękować za tych wszystkich DOBRYCH LUDZI których stawia na mojej drodze.
Jutro WIELKI PIĄTEK i ostatnia droga krzyżowa.Przejdę ja z Jezusem,żeby mu podziękować za wszystko co robi dla mnie i dla moich bliskich.

wtorek, 26 marca 2013

Nasza Marysia: 2013-03-26

Nasza Marysia: 2013-03-26: Marysia odeszła od nas już ponad 11 tygodni temu. Cały czas jest to dla nas ogromny szok. Mamy wrażenie, że żyjemy jakby obok całej tej...

niedziela, 24 marca 2013

Klub Twórczych Mam: Pomoc dla Nadii

Klub Twórczych Mam: Pomoc dla Nadii: Pamiętacie słodką Nadię o której pisałam w  tym poście  ?   Jak wiecie Nadia potrzebuje pieniążków na leczenie i rehabilitacje. Wspóln...
Wszystkim którzy pomogli rodzinie Witkowskich z serca dziękuję.Udało się uzbierać prawie 1600zł.

sobota, 23 marca 2013

Marcin Sporek: urodzinki

Marcin Sporek: urodzinki: Piszę ten post szybciutko, póki jestem w szpitalu i Marcinek na moment zajął się zabawą. Baaaaaaaaaaaaaardzo dziękuję Wam za wszystkie życze...

czwartek, 21 marca 2013

Podziękowanie

Chciałam podziękować wszystkim osobą które przyczyniły się do pomocy w ratowaniu życia Marlence i jej bliskim.Dziewczyny dziękuje za wszystkie nadesłane prace na kiermasz.Ja szczególnie pragnę podziękować Ani(w małym domku)
Tereni(ataksobierobie),Wandzi(lawenda z za0)Martusi(far-focle)Ewelinie oraz Beatce(szczęśliwy zakątek)
Pragnę tez podziękować tym osobą które bezpośrednio wysyłały swoje prace do Marlenki,a także pomagały w rozsyłaniu apeli,bo to też jest ważne.
Rodzina Witkowskich to cudowni ludzie.Osobiście pojechałam do nich,żeby zawieźć rzeczy na kiermasz.I wiecie co,od razu poczułam się jak w najbliższej rodzinie.
A tu dzisiejszy najnowszy artyk
Zapraszam.    

Zapraszam wszystkich którzy chcieliby wspomóc Witkowskich do zakupu na allegro

Całkowity dochód przeznaczony będzie na zakup koenzymu.To jest teraz mój priorytet.
Nie zawsze ludzie skłonni wpłacać
  pieniądze,więc może coś kupią :)
Serdecznie zapraszam do zakupów jak i do przekazywania informacji o aukcjach. 

wtorek, 19 marca 2013

Karolinka Urban: Badania

Karolinka Urban: Badania: Karolinka z rodziną dotarli na miejsce.   Stopniowo przyzwyczajają się do nowego otoczenia. W poniedziałek rano Karolinkę przyjęto na od...

piątek, 15 marca 2013

Z potrzeby serca....

 Z potrzeby serca... nauczyłam się robić takie oto różności potrzebne nam na kiermasz charytatywny.





A te na ostatnim zdjęciu dostałam od cudownej osóbki
i były tam jeszcze inne rzeczy tylko już nie świąteczne


i dostałam z za0 od "lawendy" takie oto cudeńka.Dziękuje Wandziu.



 Oby tylko otworzyły się portfele na potrzeby rodziny Witkowskich.Tak bardzo pragnę,aby udało im się zebrać te prawie 300tys.Wiem,że to duża kwota,ale "zbieraliśmy" większe.Są aukcje na allegro.I są cudowne osóbki na blogach które też nas wpierają:)
Dziękuję Wam za to.



niedziela, 10 marca 2013

niedziela, 3 marca 2013

Pilnie potrzebne ozdoby świąteczne-błagam

Wszyscy troje cierpiny na ataksję móżdżkowo - rdzeniową (SCA). Jest to nieuleczalna i postępująca choroba genetyczna. Objawia się ona przede wszystkim zaburzeniami równowagi i dysartią ( niewyraźną mową ) , dlatego chorzy na ataksję są często odbierani jako osoba nietrzeźwa. Inne objawy to drżenie kończyn, zwiększona męczliwość, powolny zanik mięśni , trudności w połykaniu i krztuszenie się. Choroba bardzo wyniszcza organizm i prowadzi do śmierci.

Naszą nadzieją na normalne życie jest rehabilitacja metodą PNF , która niestety nie jest refundowana przez NZF. Jest to praktycznie jedyna metoda poprawiająca stan naszego zdrowia. Aby uzyskać efekty musimy ćwiczyć 2-3 razy w tygodniu przez całe życie. Ponadto przyjmuje Koenzym Q10, który trzeba sprowadzać z USA. Wielkim marzeniem naszej rodziny jest wyjazd do Chin, gdzie chorym na ataksję wszczepia się komórki macierzyste. Terapia ta daje zaskakujące efekty. Koszt takiego wyjazdu to około 100 tysięcy złotych.

Źródłem utrzymania naszej rodziny jest niewysoka renta ojca i pensja syna, które nie zaspakajają podstawowych potrzeb. Co za tym idzie nie jest nas stać na rehabilitację i leczenie, których wymagamy wszyscy troje. Sytuacja naszej rodziny jest bardzo zła. Dlatego bardzo prosimy o wsparcie i z góry dziękujemy za okazane nam serce.

Dlatego proszę o wsparcie.Organizowany jest kiermasz za 2 tyg.Dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony na leczenie Marleny i jej bliskich.
Tu jest wszystko o rodzinie.


TU MOŻNA POCZYTAĆ APEL
  

Do oddania

Takie śliczne serweteczki ale z tych mniejszych.Zakupione w Niemczech.Oddam kilka sztuk.Może ktoś chętny się znajdzie:)
 

sobota, 2 marca 2013

A dzisiaj...,a dzisiaj był super dzień.Załatwiłam takie oto cudo dla Piotrusia
  Fajne co :)
Pioruś potrzebuje więcej układanek i gier logicznych i pewnie leżą one sobie w niejednym dziecięcym pokoju i nikt ich nie potrzebuje.Ale jak to?ODDAĆ ZA DARMO???
Tak to juz jest,że wiele dzieci ma wiele cudnych zabawek i podzieliło by się z kolegą,ale rodzice.....
Dobrze,że zawsze mam gdzieś swojego anioła który znajduje jakieś potrzebne mi rzeczy.
A i ciuszki mam dostać w poniedziałek,tylko nie wiem czy będzie rozmiar 116-122.

piątek, 1 marca 2013

No,i pieniążki wpłacone.Wprawdzie nie dostałam dużo za zawleczki,ale liczy się chęć zbierania.Dołożyłam od siebie troszkę i wpłaciłam dla Luca 40zł na fibro...
zabieg za kilkanaście dni.Mam nadzieję,że wszystko przebiegnie pomyślnie.Luca trzymam kciuki.
 A na dzień dzisiejszy potrzebne nam rzeczy dla chorego Piotrusia-ubranka na 116-122,gry edukacyjne,układanki,puzzle,buciki nr 29 i kapcie najlepiej"bufado"
Jeśli ktoś może pomóc proszę o kontakt.Liczy się najmniejsza pomoc.

czwartek, 28 lutego 2013

A więc dzisiaj zakończyliśmy oficjalnie zbieranie zawleczek z puszek dla Luca.Jutro moje zostaną zaniesione do skupu a pieniążki wpłacone na konto chłopca.Zbierałam ja i cała moja rodzina,zbierali też moi przyjaciele.Zbieraliśmy równy rok i nie myślcie,że mamy wory.Mamy niestety tylko małą reklamówkę.Coś ok.7kg.Ale ważne,że zaangażowałam tyle ludzi,że nie poszło to do śmieci tylko na chorego chłopca.
Nakrętki Luca też zbiera,ale niestety nam za daleko,więc zbieramy nakrętki dla naszej Jessiki..Tyle się prosi tyle czasu już nagłaśnia,a nadal wciąż i wszędzie wyrzuca się nakrętki.Stąd moja prośba,napominajcie swoje dzieci,swoich bliskich przyjaciół sąsiadów,nie wyrzucajcie nakrętek, bo one czasami ratują życie.

dzielny Franek: Atomowa moc kciuków

dzielny Franek: Atomowa moc kciuków: Czas najwyższy napisać, o co chodziło z poniedziałkowymi kciukami.  Po napisaniu tutaj, że postanowiliśmy kupić Franiowi tablet, dostała...

CHICHOT LOSU: [ 61 ] ZATRZYMAĆ CZAS ...

CHICHOT LOSU: [ 61 ] ZATRZYMAĆ CZAS ...: Cofnąć już czasu nie mogę ... Ale gdybym chociaż mogła go zatrzymać... A ten galopuje w zastraszającym tempie ... Jeszcze kilka dni i...

środa, 27 lutego 2013

dzielny Franek: Choróbsko choroba

dzielny Franek: Choróbsko choroba: Miałam pisać o atomowym wymiarze Waszych kciuków (następnym razem napiszę), jednak będzie o mikrobach. Wczoraj dopadło krasnalka choróbsk...

niedziela, 24 lutego 2013

sobota, 23 lutego 2013

piątek, 22 lutego 2013

czwartek, 21 lutego 2013

poniedziałek, 18 lutego 2013

Marcin Sporek: Elternhaus

Marcin Sporek: Elternhaus: Śpieszę donieść, że wyrwaliśmy się z sali szpitalnej i wraz z malutką pompą, umieszczoną w małej torebce, znaleźliśmy się tutaj, czyli w Elt...

niedziela, 17 lutego 2013

Marcin Sporek: Ups!

Marcin Sporek: Ups!: Marcin z każdym dniem czuje się lepiej, schodzą powoli z wszystkich leków, więc mój kochany urwis z powrotem gada jak najęty, ba, nawet" pys...

sobota, 16 lutego 2013

czwartek, 14 lutego 2013

Karolinka Urban: Miłość

Karolinka Urban: Miłość: Witajcie u Karolinki wszystko dobrze, koleje naświetlenie za nią. Badania kontrolne także są prawidłowe. Nasza córeczka dzielna i silna brni...

środa, 13 lutego 2013

Marcin Sporek: przeciwciała

Marcin Sporek: przeciwciała: Gdyby można było sprzedawać łzy z pewnością byłabym miliarderką:) Ciągle się zastanawiam czy ja taka beksa jestem?Czy po prostu nie umiem p...

Choruszki: Może Ty pomożesz?

Choruszki: Może Ty pomożesz?: Piotr – syn 23 lata, Wiesław – ojciec 48 lat, Marlena – córka 21 lat Wszyscy troje cierpimy na ataksję móżdżkowo-rdzeniową (SCA). Jest to ...

poniedziałek, 4 lutego 2013

niedziela, 3 lutego 2013

Karolinka Urban: Nasza królewna

Karolinka Urban: Nasza królewna:   Witajcie wczoraj dzień miną spokojnie, mimo to że przywieźliśmy sobie ze szpitala jakiegoś wirusa. Karolinka całe szczęście przeszła ten...

piątek, 1 lutego 2013

środa, 30 stycznia 2013

Kochana Paulinko pragnę z całego serca podziękować Ci za paczkę.A raczej pakę ciuszków którą od Ciebie otrzymałam.Miały być ciuszki na rozmiar 110 i 86,a przyszły na różne rozmiary.Ucieszyłam się,że będziemy mieli zapas w razie jakby jakieś chore dzieciątko coś potrzebowało.Nawet przez myśl mi nie przeszło,że tak szybko ktoś będzie ich potrzebował.Niestety rodzinę naszej chorej Angeliki dotknęło nieszczęście.Musieli się dzisiaj wyprowadzić z wynajmowanego mieszkania.Angelisia jest właśnie w szpitalu,ale rodzice z chorym rodzeństwem znaleźli się na ulicy.Prawie dosłownie,bo trafili przejściowo do znajomej która sama ze swoją pięcioosobową rodziną mieszka na 2 pokojach.Tamto mieszkanie było bardzo zagrzybione( z tego też tytułu dzieci potrzebują nowych rzeczy)Ale rodzina potrzebuje też wsparcia.Przede wszystkim pampersów 5,chusteczek nawilżających,oraz innych rzeczy.Paulinko tak bardzo Ci dziękuję bo w tym wielkim pudle były ciuszki 92-98 w sam raz na Angelikę.Chociaż tyle mamy z głowy.
Prośba do wszystkich którzy mają dzieci-potrzebne ciuszki na dziewczynkę na 122 i na chłopca na 116.Jeżeli ktoś chciałby więcej informacji podam dane na priv.
 To nasza Andżelisia

Wiadomość sprzed chwili-mają czas do poniedziałku.W poniedziałek mają być zabrane z mieszkania wszystkie rzeczy.Pilnie szukają mieszkania, nie drogo, we Wrocławiu.

poniedziałek, 28 stycznia 2013

"Ludzie są razem nie tylko wtedy, gdy się znajdują obok siebie. Z nami żyje także ten, który odszedł, któregośmy pożegnali."
Michałku kochany to już rok jak Cię nie ma :(
Posyłam Ci światełko do Nieba.
 
Witam.Prośba do wszystkich.Staram się pomagać dzieciom w zebraniu rękodzieła na aukcje.Pomogłam przy Waszej pomocy już kilku osobom.Teraz zbieramy rękodzieło dla Karolinki bardzo chorej dziewczynki
oraz dla Michała który zbiera pieniądze na protezę nogi.
 Więcej wiadomości jest na pasku bocznym.Proszę pomóżcie im.Każda z Was robi takie piękne rzeczy.Jest Was tysiące na blogach.Jakby każdy chciał podarować jedną swoją rzecz,udało by się nazbierać potrzebne kwoty.Rzeczy dla Michała można wysłać na adres
Elżbieta Urban
Zespól Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących 
76-200 Słupsk
ul.Partyzantów 24



dla Karolinki było by lepiej gdybyście wysłali jej tylko zdjęcia,a po wygranej aukcji,wysłalibyście dana rzecz do wygrywającego.

Jeżeli nie chcecie pomóc Karolince lub Michałowi możecie przysłać rękodzieło do mnie,a ja podzielę(jak zawsze) między dzieci które zbierają na turnusy lub lekarstwa.Zawsze podaję co do kogo wysyłam.Ewentualnie podsyłam link do aukcji.  

BARDZO PROSZĘ O POMOC.
ZAPRASZAM TEZ DO WYMIANKI. 

Moje Anielskie skarby :): PODARUJ RĘDKODZIEŁO-POMOC DLA MICHAŁA

Moje Anielskie skarby :): PODARUJ RĘDKODZIEŁO-POMOC DLA MICHAŁA: I TY MOŻESZ POMÓC MICHAŁOWI W ZISZCZENIU JEGO MARZENIA JAKIM JEST ZAKUP PROTEZY NOGI. Moi kochani  Na początku powiem Wam o jaką pomoc ...

sobota, 26 stycznia 2013

Karolinka Urban: Wielkie pakowanie

Karolinka Urban: Wielkie pakowanie: Witajcie, czekamy i czekamy na jakąś wiadomość o naszym planowanym leczeniu za granicą i doczekać się nie możemy. Oprócz kliniki w Niemczec...

piątek, 25 stycznia 2013

czwartek, 24 stycznia 2013

Moja lista blogów